Japońskie kotlety z tzatzikami czyli moja kuchnia FUSION


Przepis na te kotleciki znalazł mój mąż na kanale "kocham gotować". Zapragnął ich szczerze więc zakasałam rękawy i zrobiłam. W oryginalnym przepisie podane są z bułką i surówka z białej kapusty. Ja zrobiłam do nich greckie tzatziki, które je ożywiły i dodały im lekkości.

Składniki:
70 dag ziemniaków
50 dag mięsa mielonego wieprzowo - wołowego
1 cebula
1 jajo
pół szklanki oleju do smażenia
bułka tarta
2 łyżki sosu sojowego
sól i pieprz

Przygotowanie:
Ziemniaki obrać i ugotować do miękkości w osolonej wodzie. Przecisnąć przez praskę. Cebulę pokroić w drobną kosteczkę i zeszklić na oleju. Dodać do niej mięso i razem przesmażyć przez około pół godziny, tak aby mięso nabrało brązowego koloru i dobrze się podpiekło. W dużej misce wymieszać mięso i ziemniaki, dodać sos sojowy i pieprz. Odstawić do ostudzenia.
Z masy formować podłużne kotleciki i panierować w rozkłóconym jajku i bułce tartej. Obsmażyć na złoto ze wszystkich stron. Ja nie smażyłam kotletów w głębokim tłuszczu, choć tak proponuje kolega z "kocham gotować". Wystarczy centymetrowa warstwa oleju na patelni.

SMACZNEGO :)

3 komentarze:

Yourii pisze...

Na pewno wypróbuję! idealny na obiad :)

Anonimowy pisze...

świetne na plażę....

Anonimowy pisze...

Hej Doris. Dzisiaj smażyłam, trochę się rozpadały, bo ziemniaczki młode, ale co tam...z sosikiem pychotka..a ..i była modyfikacja - starte pieczarki przesmażone z cebulką....

Prześlij komentarz

Dorota Rosner. Obsługiwane przez usługę Blogger.