Niedzielne śniadanie i rozczarowanie

Od jakiegoś czasu szukam dobrych śledzi. Te, które wczoraj kupiłam wyglądały pięknie i miały piękną cenę - 15 zł za 400 gram. Produkt firmy CONTIMAX pod nazwą "płaty śledziowe z liściem laurowym w klimacie tradycyjnym" Seria limitowana !
Skusiłam się bo ochotę miałam wielką. Dzisiaj miałam je skonsumować na śniadanie razem z pastą z rzepy i paróweczkami :)



Niestety, według mnie, śledzie Contimaxu są bardzo słone, miękkie, doprawione zwietrzałymi ziołami w zbyt dużej ilości, liść laurowy dominuje, kwaśne to i ani mnie, ani mojemu mężowi nie smakuje. Nawet cebulka kiepska. 15 zł pójdzie w kosz !
Śniadanie uratowała pasta i parówki ( tylko "Jedyneczki" ! ).
Powyżej główny degustator w naszej rodzinie, zawsze pierwszy przy stole :)))


0 komentarze:

Prześlij komentarz

Dorota Rosner. Obsługiwane przez usługę Blogger.