Peperonata na zapas

Sezon na paprykę w pełni. Warto zatrzymać ten moment w szklanym słoiczku. Prezentuję zatem dziś najbardziej paprykowy z paprykowych przetworów - włoską peperonatę. Jest wyśmienita jak dodatek do mięs a i na kanapce świetnie się sprawdza, nie mówiąc o makaronie.


Składniki:
8  dużych kolorowych papryk
2 cebule - u mnie były też 2 szalotki
3 ząbki czosnku
puszka krojonych pomidorów
garść zielonych oliwek
4 łyżki oleju lub oliwy
łyżeczka bazylii
łyżeczka oregano
łyżeczka cukru
sól i pieprz



Przygotowanie:
Cebulę pokroić w półksiężyce i podsmażyć na oleju, w dużym rondlu. Gdy się zeszkli dodać przeciśnięty przez praskę czosnek a następnie pokrojoną w paseczki paprykę. Smażyć 5 minut. Z pomidorów odlać zalewę i dorzucić je do rondla. Przyprawić. Dusić pół godziny pod przykryciem. Przy końcu duszenia dodać przecięte na pół oliwki.
Przygotować 3 półlitrowe słoiki - muszą być dobrze umyte i wyparzone.
Przełożyć peperonatę do słoików, szczelnie zakręcić i pasteryzować 20 minut. Powinny stygnąć odwrócone do góry nogami.


Smacznego w lecie i zimie! 

 Zapasy na zimę - I edycja 2013 Warzywa psiankowate 2013 Paprykujemy 4


2 komentarze:

shinju pisze...

Pomysł zasłoikowanej peperonaty bardzo przypadł mi do gustu :)

mopswkuchni pisze...

Ja jeszcze w ogóle nie robiłam peperonaty, ale myślę, że zasmakuje mi na tyle, aby zrobić trochę słoiczków na zimę ;)

Prześlij komentarz

Dorota Rosner. Obsługiwane przez usługę Blogger.